Objazdówka po Andaluzji - informacje praktyczne
Odkąd wróciliśmy z naszej niezapomnianej podróży do Andaluzji minęły już prawie 2 lata, ale zagryzłyby mnie wyrzuty sumienia gdybym jej nie opisała! Andaluzja, zaraz po Iranie, znajduje się na drugim miejscu mojego podium zagranicznych podróży. Zachwyciła mnie jej różnorodność: silne orientalne akcenty, będącej pozostałościami po arabskiej kulturze, które zostały zaklęte w języku, sztuce i architekturze, wymieszane z monumentalnymi katolickimi kościołami i czarującymi żydowskimi dzielnicami. Ja mam ogromną słabość do takich klimatów, więc cieszę się, że mogłam się nimi rozkoszować nie opuszczając strefy Schengen 😝
Skąd wziął się orient w Andaluzji? Przez siedem wieków region był pod panowaniem muzułmanów. W 711 r. Maurowie z północnej Afryki najechali hiszpańskich Wizygotów i stworzyli na półwyspie iberyjskim Imperium Umajjadów (Al-Andalus). Kilkadziesiąt lat później powstał Emirat Kordoby, a potem w jego miejsce Kalifat. W XI w. potęga Maurów rozpadła się na wiele małych, niepodległych muzułmańskich państw (taify). Jednocześnie postępowała rekonkwista - swoje terytoria powiększały chrześcijańskie państwa na północy i zachodzie półwyspu. Arabowie zostali wyparci ze środkowej Hiszpanii. Twierdzą, która najdłużej się ostała i poddała zjednoczonej Hiszpanii (po ślubie Izabeli Kastylijskiej i Ferdynanda II Aragońskiego), była taifa Granady. Maurowie zostali ostatecznie wypędzeni na początku XVII w. Od tego czasu minęło kilka wieków, a mimo to będąc w Andaluzji nie da się nie zauważyć spuścizny zamieszkujących te tereny muzułmanów.
Zorganizowanie sobie samodzielnie wycieczki objazdowej po Andaluzji jest łatwe, dość tanie i bezpieczne. Najlepiej przylecieć do Malagi, gdyż jest ona świetną bazą wypadową do dalszej podróży po regionie. Pomiędzy miastami, które zwiedziliśmy (Malaga - Ronda - Sevilla - Kordoba - Grenada - Malaga) jest średnio 2-3 godziny jazdy busem (koszt biletu to ok. 10-15 euro). My wybraliśmy się pod sam koniec października na 9 dni i według mnie dzięki temu trafiliśmy na optymalną pogodę do łażenia całymi dniami po hiszpańskich miastach. Najchłodniej było w Rondzie - ze względu na wysokie położenie tego miasta musieliśmy założyć wczesno jesienne kurtki, natomiast w pozostałych miastach temperatura wahała się pomiędzy 25 a 28 stopni.
Na początek kilka kwestii organizacyjnych obrazujących naszą podróż 😗
Nasza objazdówka wyglądała następująco:
1. dzień - lądowanie wieczorem w Maladze.
Nocleg w Maladze.
2. dzień - przyjazd rano do Rondy, zwiedzanie Rondy i wyjazd późnym popołudniem do Sevilli.
Nocleg w Sevilli.
3. i 4. dzień - zwiedzanie w Sevilli. Wyjazd wieczorem do Kordoby.
Nocleg w Kordobie
5. i 6 dzień - Zwiedzanie Kordoby. Wyjazd do Granady.
Nocleg w Granadzie.
7. i 8. dzień - zwiedzanie Grenady i powrót do Malagi wieczorem.
Nocleg w Maladze.
8 i 9 dzień - zwiedzanie Malagi i powrót do Polski.
PRZEJAZDY
Poruszanie się między andaluzyjskimi miastami jest dziecinnie proste. Jeżeli nie mamy samochodu, możemy skorzystać z sieci autokarów turystycznych lub ewentualnie pociągów.
Nasza logistyka:
Dojazd z Malagi do Rondy:
My wyruszyliśmy z głównej stacji busów w Maladze (Estación de Autobuses de Málaga) o godz. 8:00 z firmą transportową DAMAS. Gdybyśmy zaspali, kolejny bus mielibyśmy o godz. 09:00 (firma AVANZA). Busy jadą z Malagi do Rondy około 3 godzin. Bilet DAMAS kosztował 11 EUR. Alternatywnie mogliśmy skorzystać z pociągu Renfe, który odjeżdża ze stacji Malaga Maria Zabrano i kosztuje 15 EUR.
Dojazd z Rondy do Sevilli:
Skorzystaliśmy z ostatniego busa DAMAS, który odjeżdżał o 18:30 do Sevilli (koszt biletu - 12,71 EUR). Busy pokonuję tę trasę w 1 godz. 45 min. - 2 godz. 45 min.
Dojazd z Sevilli do Kordoby:
Do Kordoby dotarliśmy busem ALSA. Wyruszyliśmy ze stacji Plaza de Armas w Sevilli o 18:30 (13 EUR za bilet). Przejazd zajął 2 godziny.
Dojazd z Kordoby do Grenady:
Złapaliśmy bus ALSA ze stacji Estación de Autobuses Cordoba do Grenady o 19:00 (koszt biletu - 15,27 EUR). Czas dojazdu - 2 godz. 45 min.
Dojazd z Grenady do Malagi:
Wsiedliśmy w busa ALSA na stacji Estación de Autbuses Granada o 19:00 (ceny biletów wahały się pomiędzy 10,80 - 14,80 EUR). Dojazd zajął 1 godz. 45 min.
NOCLEGI:
Ze względu na to, że w hostelach spędzamy bardzo mało czasu - w zasadzie od rana do późnego wieczora włóczymy się po mieście i wracamy tam tylko spać - dla nas priorytetem jest lokalizacja i cena. Dopiero jak pierwsze dwa kryteria wyboru zostaną spełnione, kierujemy się wystrojem miejsca. Z naszych wyborów noclegowych byliśmy zadowoleni, więc możemy je z czystym sumieniem polecić:
MALAGA - Casa Al Sur Terraza Hostel - znajduje się kilka minut piechotą od zabytkowej części miasta. Ma sympatyczny, wakacyjno-plażowy wystrój i klimatyczny taras z widokiem na miasto, gdzie gościom serwowane są śniadania. Obsługa w recepcji też okazała się bardzo życzliwa i pomocna - m.in. pozwolili nam przechować nasze rzeczy po wymeldowaniu i polecili świetny tapas bar 😁 Ostatniego dnia wróciliśmy do tego samego hotelu. Cena za pokój dwuosobowy - 235 PLN za noc.
W Rondzie niestety nie mogę nic zarekomendować, bo przyjechaliśmy tam rano z Malagi i wyjechaliśmy wieczorem do Sevilli. Te kilka godzin w zupełności wystarczyło i nasyciło nasze turystyczne potrzeby.
SEVILLA - Nocowaliśmy w Pension la Montorena. Hostel w odległości 750 m od Alkazaru. Znajdował się w jednej z wąskich uliczek z kamienicami. Pokój przyzwoity z uroczym korytarzem całym w kafelkach i z roślinnością zwisającą ze schodów. Cena za pokój dwuosobowy - 192 PLN za noc.
KORDOBA - Hostal Alcazar - w kamienicy bardzo blisko zabytkowej części miasta (kilka minut spacerem od pałacu Alcazar). Właściciel jest dumnym kolekcjonerem pamiątek od swoich gości przebywających z różnych krańców świata - całe ściany parteru są zdobione różnymi ceramiczny suwenirami. Cena za pokój dwuosobowy - 200 PLN za noc.
GRENADA - Zarezerwowaliśmy nocleg w Pension Olympia 300 metrów od Katedry w Grenadzie. Na prostopadłej ulicy znajdował się turystyczny deptak z knajpami i sklepami z pamiątkami. Cena za pokój dwuosobowy - 160 PLN za noc.
DOJAZD Z LOTNISKA W MALADZE
Z i do lotniska w Maladze można dostać się metrem (M-110 i M-113). Stacja lotniska nazywa się Cruce Aeropuerto V. Nam dojazd z lotniska do hostelu zajął 1 godz. 20 minut.
ATRAKCJE TURYSTYCZNE
Każdemu z miast, które odwiedziliśmy, postaram się poświecić oddzielny post, a póki co podrzucam tylko zajawkę najbardziej znanych atrakcji.
RONDA
Małe, miasteczko w Andaluzji "zawieszone w chumrach" po obu stronach wąwozu rzeki Guadalevín. Najbardziej pocztówkowym widokiem Rondy, który krąży po Instagramie, jest mierzący 98 metrów XVIII-wieczny most Puente Nuevo łączący obie części miasta. Most robi wrażenie proporcjonalnie do swojej wielkości, a sama Ronda wprawia w romantyczny nastrój.
SEVILLA
Sevilla jest stolicą regionu Andaluzji. Najbardziej popularny zabytek tego miasta to pamiętający XI w. pałac królewski Alkazar, gdzie rezydowali przedstawiciele kalifatu kordobańskiego. Dla mnie jako fanki serialu "Gra o Tron" Alkazar kojarzy się z planem filmowym wątków toczących się w pałacu Dorne 😊
W Sevilli totalnie oczarował mnie bogato zdobiony w ręcznie malowane ceramiczne kafelki Plac Hiszpański (Plaza de España) w parku Marii Luizy (Parque de María Luisa) inspirowany mieszanką stylów architektonicznych baroku i renesansu. Jest to spory kompleks z pałacem i kanałem wodnym z czterema mostkami symbolizującymi królestwa Aragonię, Navarrę, León i Kastylię. Został zaprojektowany w 1928 r., a jego wieże były wzorowane na dzwonnicy w Sevilli La Giralda. Wzdłuż frontowej ściany pałacu pod balustradą ciągną się mozaiki przedstawiające herby i dzieje 48 prowincji Hiszpanii.
Najbardziej charakterystycznym punktem na mapie turystycznej w Kordobie jest zdecydowanie pochodzący z XVIII w. Wielki Meczet (La Mezquita). Podobnie jak Hagia Sophia w Stambule, Wielki Meczet w Kordobie był wielokrotnie przebudowywany i zmieniał swoje przeznaczenie. Powstał na miejscu kościoła Wizygotów, a po rekonkwiście Hiszpanie postawili na środku meczetu gotycką katedrę. Obecnie służy za świątynią rzymskokatolickiej diecezji w Kordobie. Najbardziej znany z lasu 544 kolumn, który wygląda jak akwedukty.
Kolejną atrakcją w Kordobie, która najbardziej zapadła mi w pamięci, jest dzielnica żydowska - Juderia, rozbudowywana pomiędzy X a XV w. (Żydzi zostali wygnani z Królestwa Hiszpanii przez ówczesnych władców edyktem z Alhambry po podbiciu Emiratu Grenady). Najlepiej zgubić się w jej krętych uliczkach pełnych sklepików i zwisających ze ścian niebieskich donic z kwiatami. W dzielnicy żydowskiej znajduje się zabytkowa synagoga i rzeźba lekarza, filozofa i rabina z Kordoby Majmonidesa.
GRENADA
W Grenadzie nie sposób pominąć dwóch punktów wpisanych na światową listę dziedzictwa UNESCO. Pierwszym z nich jest XII w. ogromny zespół pałacowy, twierdza emirów Grenady (podbita jako ostatnia w czasie rekonkwisty) Alhambra. W skład Alhambry wchodzi kilka dziedzińców, dekorowane sale i ogrody. Alhambrę widać z wielu miejsc w Grenadzie, gdyż wznosi się na wzgórzu.
Mnie zachwyciła niezwykle klimatyczna była dzielnica arabska Albaicín. Parę godzin spacerowaliśmy w plątaninie stromych uliczek na wzgórzu z bielonymi ścianami domków z beżową dachówką i rozciągającą się piękną panoramą na miasto i Alhambrę. Po drodze można minąć sporo uroczych sklepików, knajpek i wspiąć się na taras widokowy.
MALAGA
My Malagę potraktowaliśmy jak bazę wypadową, więc nie spędziliśmy w niej dużo czasu. Malaga ma bardzo "kurortowy" charakter, więc najmniej wpasowała się w nasze gusta, ale tak czy siak dobrze się bawiliśmy zapuszczając się w jej zabytkową część i spędzając czas późnym wieczorem na plaży. Przed wylotem wpadliśmy też do Muzeum Picassa (artysta urodził się właśnie w tym mieście). W muzeum zgromadzono ponad 230 dzieł Picassa, które stworzył pomiędzy 1892 a 1972 r.
Oprócz tego w zabytkowym centrum Malagi został nam polecony bardzo oryginalny tapas bar - Las Merchanas z intrygującym wystrojem nawiązującym do hiszpańskiej inkwizycji. Każdy metr kwadratowy scian tapas baru jest udekorowany w stare czarno-białe zdjęcia, "święte obrazki", posążki, a przy schodach stoi wielka postać inkwizytora.
Ceny w Andaluzji są bardzo przystępne. Jest też znacznie taniej niż np. w Barcelonie czy Madrycie. Tak jak wspominałam wcześniej - za nocleg w pokoju dwuosobowy z prywatną łazienką płaciliśmy pomiędzy 160 a 240 PLN, za transport pomiędzy miastami 10-15 EUR. Koszt dania w restauracji (np. paella dla 2 osób) to około 15 EUR. Ceny atrakcji turystycznych wahają się pomiędzy kilka a kilkanaście EUR (np. wejście do Alhambry ok. 14 EUR, Alcazar 12,5 EUR, Wielki Meczet w Kordobie 10 EUR). Za tapasy zapłacimy 2-4 euro.
Mam wrażenie, że do objazdówki po Andaluzji nie trzeba nikogo zachęcać! Sama liczę na to, że jeszcze kiedyś wrócę do tych miast, które zwiedziliśmy i znowu polecę do Malagi, aby zobaczyć też inne miejsca w regionie na które nam już nie starczyło czasu 😉












Komentarze
Prześlij komentarz